Jak się uczyć, żeby się nauczyć?
Skojarzenia mało cenzuralne
Chyba każdy, kto choć raz był w Holandii bez problemu zapamiętał holenderskie dzień dobry, a mianowicie goedemorgen (czytaj: chuje morche). Nie bez powodu tak łatwo je zapamiętać. Skojarzenie holenderskiego goede z polskim mało cenzuralnym słowem, jest tutaj kluczem do sukcesu. Wszystko, co jesteśmy sobie w stanie skojarzyć z czymś, co już znamy, zapamiętujemy dużo łatwiej. A jeszcze łatwiej zapamiętujemy to, co wywołuje w nas jakieś emocje. Nasze polskie mało cenzuralne słowo u niektórych wywołuje oburzenie, u innych wstyd albo śmiech. Jak by nie patrzeć – emocje. Emocje są jak lep na nowe słowa do zapamiętania. Im więcej emocji, tym lepiej się przyklejają do naszej pamięci. Nie przejmuj się tym, jeśli sprośne rzeczy Ci do głowy przychodzą, bo przychodzą każdemu, tylko nie każdy się do tego przyznaje. A im bardziej sprośne, tym lepiej je zapamiętać.
Skojarzenia cenzuralne
Uważam, że skojarzenia to najlepsza metoda na zapamiętywanie nowych słówek. Weźmy na przykład holenderskie słowo spullen, które znaczy rzeczy w sensie klamoty. Jeden z moich kursantów zapamiętał to słowo dzięki skojarzeniu z polskim słowem szpulki. I choć jedno z drugim nie ma wiele wspólnego, to skojarzenie i tak działa. Szukaj więc skojarzeń ze słowami w innych językach, które znasz. Nie trzeba więc koniecznie kojarzyć sobie wszystkiego z językiem polskim. Jeśli nasuwa Ci się jakieś skojarzenie z językiem angielskim albo niemieckim, to super, też może być. Na przykład angielskie kiss to holenderskie kus, a niemieckie Hund to holenderskie hond.
Dlaczego skojarzenia działają?
Skojarzenia działają dlatego, bo ucząc się nowej rzeczy, porównujemy ją z czymś, co już znamy. Skojarzenie siedzi w naszej pamięci i nowe rzeczy podczepiamy po prostu do tego, co już tam jest. To tak jakby jechać na rowerze z kimś i pedałować we dwójkę. Jest wtedy dużo lżej. Tak samo jest z naszymi upodobaniami. Jeśli podobają Ci się wysocy blondyni z niebieskimi oczami albo szczupłe brunetki z długimi nogami, to poznając nowe osoby od razu odfiltrowujesz te, które tych kryteriów nie spełniają. Porównujesz nowe z tym, co już masz w głowie i dzięki temu reagujesz dużo szybciej i poświęcasz uwagę tylko temu, co jest dla Ciebie ważne. Z słówkami nie jest inaczej. Dzięki metodzie skojarzeń oszczędzasz dużo czasu, wysiłku i niepotrzebnych nerwów. Na przykład:
bank – kanapa (można porównać z bankiem, który po holendersku to też bank)
Opowiadanie bajek
Któż z nas bajek nie lubi? Chyba każdy lubi. Matka natura wyposażyła nas w funkcję lubienia bajek, a bajki to opowiadania, historie, plotki itd. Słuch nam się wyostrza, jeśli słyszymy w autobusie, jak ktoś opowiada o tym, kto z kim, gdzie i kiedy. Zupełnie nieznane nam osoby i nie powinny nas w ogóle interesować, a jednak. Historie mają magiczną moc przyciągania, bo można je sobie wyobrazić.
Wszystko, co jesteśmy sobie w stanie wyobrazić zapamiętujemy dużo łatwiej. Na przykład słówko kussen – poduszka. Jeśli znasz już słówko kus – pocałunek, to możesz sobie wyobrazić kogoś całującego poduszkę. Kussen to mianowicie nie tylko poduszka, ale również pocałunki (liczba mnoga od kus) oraz czasownik całować. Taką historię można sobie następnie rozbudować, jak się chce, dodając inne słowa, skojarzenia i obrazy. Na przykład: piękna długonoga brunetka siedzi w banku na kanapie bank i całuje poduszkę kussen. Jest to jednak metoda dla kreatywnych i nie na każdego działa, ale może warto spróbować.
To nie wszystko
Jest dużo metod, jak się uczyć, a skojarzenia i historie to tylko dwie z nich. O kolejnych metodach piszę w artykule Jak się uczyć holenderskiego część 2. Jeśli nie dostajesz jeszcze ode mnie wiadomości z darmowymi poradami i prezentami, to zapisz się proszę do porad, a nie umknie Ci wtedy nic nowego.
Pytania
Daj proszę znać, jak Ci idzie nauka i jak powyższe techniki sprawdzają się u Ciebie. Może masz swoje sprawdzone metody, które Twoim zdaniem są dużo lepsze. Podziel się nimi proszę, a napiszę o nich następnym razem. Dzięki temu pomożemy innym łatwiej i przyjemniej się uczyć. Kontakt do mnie tutaj.
Brak komentarzy