Uczyć się samemu, czy pójść na kurs holenderskiego?

Osobom początkującym doradzam pójście na kurs, a nie samodzielną naukę. Dlaczego? W języku holenderskim największą trudnością jest dla nas wymowa, kolejność wyrazów w zdaniu oraz odmiana czasowników. Jeśli nie nauczymy się od początku poprawnej wymowy, to nikt nas nie zrozumie. Dlatego niezmiernie ważne jest to, żeby mieć nauczyciela z krwi i kości, który poprawi nasze błędy w wymowie na samym początku. Jeśli zaś nie nauczymy się poprawnej kolejności wyrazów w zdaniu oraz odmiany to będziemy mówić: Kali jeść, Kali pić.

Gdzie pójść na kurs holenderskiego?

Szkół językowych w Holandii jest całe mnóstwo, ale najlepiej pójść do szkoły, gdzie nauczyciel zna język polski (mam na myśli cały czas osoby początkujące). Dorośli uczą się języka inaczej niż dzieci. Dzieci przyjmują za pewnik to, co się do nich mówi, powtarzają jak papuga i chłoną jak gąbka. Z nami – dorosłymi tak łatwo już nie jest. My chcemy wiedzieć, jak coś dokładnie powiedzieć i dlaczego. My chcemy przykładów, chcemy poznać różnicę oraz od razu przetestować. Jako dorośli układamy sobie zdania w głowie w języku polskim (nadal mam na myśli osoby początkujące), a następnie zdania te  – słowo po słowie – tłumaczymy sobie na język holenderski. Znajomość konstrukcji zdań holenderskich jest tutaj kluczowa. A kto lepiej wytłumaczy nam to, niż inny Polak, który przetłumaczy z polskiego na nasze, co to podmiot, orzeczenie itd.

Tanie kursy holenderskiego

Oprócz prywatnych szkół językowych istnieją organizację dofinansowywane przez państwo, w których kurs języka holenderskiego kosztuje niecałe € 200. Organizacje te to Volksuniversiteit i ROC. Mają one siedziby na terenie całej Holandii i bardzo często organizują również kursy języka holenderskiego dla Polaków prowadzone przez osobę mówiącą po polsku. Myślę, że warto poszukać, czy może w Twojej okolicy też organizowane są takie kursy.

Samodzielna nauka holenderskiego

Samodzielną naukę holenderskiego polecam osobom, które znają już podstawy języka, czyli: wymowę, odmianę czasowników oraz składnię (kolejność wyrazów w zdaniach i pytaniach). Jeśli ma się podstawy, to do nauki potrzebne już tylko samozaparcie, samodyscyplina i systematyczność w nauce.

Jak się uczyć samemu holenderskiego?

Można się uczyć oglądając telewizję, czytając książki i gazety oraz słuchając radia. Zapytasz może, czy to wystarczy? Nie, nie wystarczy, bo trzeba to robić z głową. Oglądając telewizję uczymy się oglądać telewizję. Czytając książki uczymy się czytać książki, a słuchając radia uczymy się słuchać radia. Nie robiąc nic więcej, to tak jakbyśmy uczyli się jeździć na rowerze z nadzieją, że jak już się nauczymy i wsiądziemy do samochodu, to też uda nam się pojechać. Niestety. Większość z nas chce umieć mówić, a żeby nauczyć się mówić, trzeba zacząć mówić. Osobom lubiącym telewizję, a nieposiadającym telewizji holenderskiej polecam stronę http://www.uitzendinggemist.net/ , na której można znaleźć wszystkie programy emitowane w telewizji holenderskiej.

Mówić, mówić i jeszcze raz mówić

Możemy wykorzystać telewizję, książki i radio do nauki mówienia, ale jak to zrobić? Wybieramy program w telewizji, oglądamy go, robimy sobie notatki, notując nowe słówka, sprawdzamy ich znaczenie w słowniku, a następnie opowiadamy sobie na głos, czego dowiedzieliśmy się z tego programu. To samo robimy z książkami, gazetami, radiem, czymkolwiek. Opowiadamy sobie na głos, co zobaczyliśmy, przeczytaliśmy albo usłyszeliśmy. Nauczymy się mówić tylko i wyłącznie, jak zaczniemy mówić. Trzeba schować wstyd do kieszeni i nie czekać na moment, kiedy nie będziemy już robić błędów. Błędów nie robi tylko ten, kto nic nie robi. Gdyby tak dzieci uczące się chodzić już po pierwszym upadku stwierdzały, że im się nie uda, to wszyscy byśmy jeździli na wózkach inwalidzkich.

Czytanie książek dla dzieci

Często dostaję pytanie, czy to dobry pomysł, żeby uczyć się z książek dla dzieci. Odpowiem tak: jeśli interesują Cię tematy w książkach dla dzieci oraz jeśli są to tematy, o których chcesz rozmawiać na co dzień z innymi ludźmi, to oczywiście.  Jeśli jednak tak nie jest, to nie ma to sensu. Istotne jest to, żeby oglądać, czytać i słuchać tego, co nas interesuje, bo łatwiej jest się skupić na czymś, co jest ciekawe i łatwiej to zapamiętamy. Ponadto są to tematy, o których chcemy porozmawiać z innymi, czyli przydatne do codziennych konwersacji.

Piosenki

Fantastyczną metodą nauki języka holenderskiego są piosenki. Teksty piosenek są zwykle dosyć proste, więc polecam je nawet osobom początkującym. Dzięki melodii oraz temu, że piosenka się rymuje, tekst zapamiętuje się dużo łatwiej, a tym samym łatwiej można nauczyć się nowych słówek. Przygotowałam dla Was piosenkę, którą sama uwielbiam i jest to pierwsza piosenka holenderska, którą poznałam i znam ją na pamięć. Dla moich stałych czytelników przygotowałam tłumaczenie tej piosenki z wyjaśnieniem pewnych struktur gramatycznych. Jeśli też chcesz otrzymać tekst piosenki z tłumaczeniem na język polski to zapisz się proszę do porad albo skontaktuj ze mną tutaj.

To już wszystko

Ten artykuł to trzecia i ostatnia część Poradnika ‘Jak się uczyć holenderskiego?’ Jeśli umknęły Ci pozostałe dwie, to zapraszam na Jak się uczyć holenderskiego część 1 i Jak się uczyć holenderskiego część 2.

Pytania

Daj proszę znać, jak Ci idzie nauka i jak powyższe techniki sprawdzają się u Ciebie. Może masz swoje sprawdzone metody, które twoim zdaniem są dużo lepsze. Podziel się nimi proszę, a napiszę o nich następnym razem. Dzięki temu pomożemy innym łatwiej i przyjemniej się uczyć. Kontakt do mnie tutaj.

A jeśli chcesz regularnie otrzymywać darmowe porady językowe mailem, to zapisz się proszę do porad (po prawej stronie).

Dziękuję

Dziękuję ślicznie wszystkim, którzy udostępniają moje artykuły. Niestety nie mogę podziękować imiennie, bo nie wiem, kto te artykuły udostępnia. Dla mnie takie udostępnienie to największy komplement i bardzo się cieszę, że Wam się podobają. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Share

Brak komentarzy

Dodaj komentarz